Dzień Pandy

Kiedy Hania miała mniej więcej dwa lata, uwielbiała dwie pluszowe przytulanki: kaczkę zwaną Kaką i pandę Po. Przydzieliła też mnie i Arkowi zadanie „dubbingowania” ulubieńców. Ja byłam Kaką, a Arek…

Czytaj dalej

Polskie szaleństwo zakupowe

szaleństwo zakupowe

Porównując się do innych, muszę napisać, że w UK mieszkam niedługo, bo dopiero niespełna cztery lata. Osiągnęłam jednak już ten etap, że wracając z tygodniowego wyjazdu do Polski czuję, że…

Czytaj dalej