Poczytaj mi

Muszę przyznać się do malej słabości… Małej? Nie, nie małej. To nie słabość, to nałóg. W dodatku trzyma mnie już ponad trzydzieści lat, a ja nawet przez chwilę nie próbowałam…

Czytaj dalej

Najlepsza przyjaciółka

najlepsza przyjaciółka

„Ania z Zielonego Wzgórza” Pamiętam czasy podstawówki i fascynacji „Anią z Zielonego Wzgórza”. Wszystkie w klasie czytałyśmy całą serię z zapartym tchem, marząc o spotkaniu nie tylko ukochanego, ale także…

Czytaj dalej

Rodzicielstwo cz.2

Pamiętacie posta Nowoczesna i Niezależna? Po raz kolejny okazało się, że był prawdziwy. 🙂 Lekka jelitówka u H całkowicie mnie zaabsorbowała i od dwóch dni nie włączyłam laptopa. Teraz Młoda…

Czytaj dalej

Rodzicielstwo cz.1

To będzie długi i dla mnie bardzo trudny post. Uznałam jednak, że jestem Ci go winna. Zamierzam poruszać bardzo trudne tematy, powinnaś więc wiedzieć, jakie mam podstawy do wygłaszania takich,…

Czytaj dalej

Kreskówki

Jestem zwolenniczką tezy, że wszystko (prawie) jest dla dzieci, ale pod życzliwą kontrolą rodzicielską. Słyszałam naprawdę wiele dyskredytujących uwag na temat różnych kreskówek. Co dziwne, wygłaszający te uwagi rodzice zapytani,…

Czytaj dalej

Leki na całe zło

Leki na całe zło Mam koleżankę farmaceutkę. Od dawna rozmawiamy na temat polskiego uzależnienia od różnego rodzaju medykamentów. Jako naród pochłaniamy ogromne ilości środków przeciwbólowych czy suplementów diety. Z przerażeniem…

Czytaj dalej