Dzień Babci, czyli babcia też człowiek

Współczesne dwudziesto-, trzydziestolatki mieszkające w dużych miastach żyją zupełnie inaczej niż ich rówieśniczki sprzed paru lat. A gdyby spojrzeć dalej w przeszłość na przykład do lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, to można powiedzieć: to przepaść.

I chociaż właśnie wśród młodych mieszkanek miast dynamika zmian jest największa, chyba najlepiej widać ją w innej grupie wiekowej. Myślę w tej chwili o kobietach 50+. W ich myśleniu o sobie, moim zdaniem nastąpił prawdziwy przełom.

Babcia też człowiek

Współczesne „pięćdziesiątki” i „sześćdziesiątki” mieszkające w dużych miastach, to najczęściej wciąż aktywne zawodowo i towarzysko babki. Świat stoi przed nimi otworem. Kiedy rozmawiam z moją Mamą i słyszę, że wybiera się na kolejną wystawę czy planuje tygodniowy wypad do mieszkającej w górach koleżanki, to z aprobatą uśmiecham się pod nosem. Ostatnio przylatując do Polski nie zastaliśmy jej w domu. Była na łączonej sześćdziesiątce moich Cioci i Wujka, z której wróciła dopiero rano. Wyobrażasz to sobie?! Skandal! Babcia baluje zamiast z niecierpliwością wypatrywać wnuczki! 🙂

Tak naprawdę uważam to za cudowny znak naszych czasów. Moja Córka patrząc na moją Mamę uczy się, że kobiety mają prawo do własnego życia i swoich przyjemności, że są nie tylko po to, żeby zaspokajać życzenia innych.

Moja OMC (o mało co) Teściowa jest równie aktywna. Ona akurat wybiera aktywności na łonie przyrody, zwłaszcza grzybobranie. Co najfajniejsze: ponieważ mój OMC Teść woli posiedzieć w fotelu, Teściowa zostawia go z pilotem w dłoni i w towarzystwie koleżanek rusza w las.

Teraz nasza kolej

Dosłownie za chwilę do szacownego grona babć dołączy moje pokolenie. Chociaż moja Hania jest jeszcze mała, to większość moich koleżanek ma już nastoletnie dzieci, a część nawet dwudziestoletnie. Nie sądzę, żeby którakolwiek z nich zamierzała zasiąść w bujanym fotelu z kotem na kolanach i szydełkiem w ręku, chociaż parę z nich, w tym ja, szydełkuje.

Chcę powiedzieć jasno: czas babć – opiekunek do dzieci już się skończył i nie powróci. Jestem przekonana, że każda babcia na świecie chętnie pomoże przy wnukach, nawet zostanie z nimi wieczorem, żeby rodzice mogli gdzieś wyskoczyć, ale nadszedł taki czas, że rodzice po prostu muszą się liczyć z tym, że babcia też człowiek i może mieć swoje plany na wieczór. Może nawet być umówiona na romantyczną kolację przy świecach i winie. 🙂

Czego tu nie rozumieć?

Bywa tak, że rodzice nie potrafią tego zrozumieć. Do dziś chce mi się śmiać na wspomnienie posta, z którejś grup rodzicielskich chyba. Zdesperowana mama pytała w nim, jak przekonać teściową do tego, że oni z mężem nie chcą zabierać ze sobą trzyletniego dziecka na urlop w Hiszpanii, bo chcą sobie odpocząć. Na szczęście odpowiedzi innych rodziców wskazywały na brak zrozumienia dla takiego pomysłu.

Rzadko spotyka się tak roszczeniowe postawy. Częściej bywa tak, że rodzice za pewnik przyjmują, że na przykład w Sylwestra wnuki trafią do babci, żeby oni mogli pójść na imprezę. Czy to oczywistość? Mimo tego, że często właśnie tak się zdarza: absolutnie nie jest to oczywiste!!! Oczywistością jest to, że jeśli zdecydowałaś się na dziecko, to zdecydowałaś się na wakacje, święta i Sylwestry w jego towarzystwie przez najbliższych 16 – 18 lat. To Twój obowiązek, to Twoja odpowiedzialność za Twoje decyzje. Babcie są babciami dlatego, że swój obowiązek już wykonały, przez wiele lat zajmowały się Tobą lub Twoim mężem. Jeśli Twoja teściowa lub mama chce Ci pomagać, jeśli umożliwia Ci sylwestrowe „balety”, to należy się jej podziękowanie i docenienie tego, że robi dla Ciebie coś, do czego nie jest zobowiązana.

Pomoc, nie obowiązek

Nie twierdzę, że nie korzystam z pomocy Mamy czy Teściowej, bo robię to bardzo chętnie. 🙂 Nigdy jednak nie wymagam od nich pomocy. Pytam czy mogą i staram się ich nie przeciążać opieką nad Hanią. Robię to nie tylko dlatego, że szanuję ich prawo do własnego życia. Robię to także dla Hani, chcę, żeby moja Córka miała Babcie, nie opiekunki. Chcę, żeby obie, Babcia i Wnuczka, czerpały prawdziwą przyjemność z czasu spędzonego razem.

Na koniec najprzyjemniejsze:

Kochane Babcie! Jesteście naszym największym skarbem. Wasza codzienna pomoc jest nieoceniona! Z okazji Waszego Święta życzę Wam zdrowia, radości i spełniania marzeń, zwłaszcza tych najskrytszych.

Please follow and like us: