Dzień Osób Leworęcznych

Dzień Osób Leworęcznych

Jeśli zapisałaś się do biblioteczki plików PDF i korzystasz z kalendarza na sierpień, który mogłaś sobie pobrać, zauważyłaś pewnie, że zaznaczyłam w nim datę 13 sierpnia. Pracując nad stworzeniem kalendarza matkowania postanowiłam zaczerpnąć z kalendarza świąt nietypowych i raz w miesiącu zwrócić Twoją uwagę na któreś z mało rozpowszechnione święto.

Dzień Osób Leworęcznych

Od 1992 roku, właśnie 13 sierpnia swoje święto obchodzą osoby leworęczne, czyli około 10% światowej populacji. Co ciekawe procent osób leworęcznych różni się w różnych społeczeństwach. Najłatwiej spotkać ich wśród Eskimosów i Żydów (aż 20%), najtrudniej wśród Chińczyków i Japończyków (jedynie 3%). Badania wskazują, że w Polsce około 8% populacji ma dominującą lewą rękę. Nie próbuj jednak nazywać ich „mańkutami” – większość z nich uważa to określenie za mało uprzejme. 😉

Mózg leworęcznych

Wydawać by się mogło, że osoby leworęczne są swego rodzaju lustrzanym odbiciem tych praworęcznych, ale niezupełnie tak jest. W przypadku, gdy dominuje ręka prawa, ta dominacja jest totalna; osobie praworęcznej bardzo trudno jest precyzyjnie operować ręką lewą, dlatego jesteśmy skazani na prawą. Tymczasem leworęcznym bliżej jest do oburęczności. Widać to w przeprowadzonym badaniu, w którym porównywano próbki napisane przez lewo i praworęcznych obiema rękami. Wygląda na to, że leworęczni skuteczniej wykorzystują swoje mózgi. 🙂 Naukowcy twierdzą, że w mózgach osób z dominującą lewą ręką ośrodki odpowiedzialne za poszczególne funkcje są bardziej rozproszone, a to może być prawdziwym błogosławieństwem w przypadku udaru mózgu lub konieczności przeprowadzenia na nim operacji ze względu na przejmowanie funkcji uszkodzonych części przez inne jego obszary.

Wielcy leworęczni

Historia zna wielu genialnych ludzi posługujących się lewą ręką. Z prawdziwą dumą leworęczni wspominają o Michale Aniele Buonarrotim, Leonardo da Vinci. Ludwigu van Beethovenie czy Albercie Eisensteinie. Z mniejszym entuzjazmem przyznają się do Adolfa Hitlera czy Józefa Stalina. Niektórzy naukowcy twierdzą, że osoby leworęczne mają większą skłonność do agresji. Nie dziwi zatem zachowanie na korcie cholerycznego Johna McEnroe. 🙂

Świat sportu może się także dobrze przyczynić leworęcznym. Znasz powiedzenie „mieć dwie lewe ręce”? Albo „wstać lewą nogą”? Właśnie! Nie tylko polski język i polska kultura negatywnie wartościują lewą stronę, dzieje się tak w wielu kulturach świata. Tymczasem za sprawą kapitana reprezentacji Polski w piłce nożnej „Lewy” zaczyna oznaczać coś najwyższej jakości, a nie, jak do tej pory, gorszego sortu. 🙂

Gen leworęczności

Za leworęczność ponoć odpowiada dość rzadki, recesywny gen. Nie ma reguły, że praworęczni rodzice będą mieli praworęczne dziecko, chociaż wielu leworęcznych w rodzinie zwiększa szanse na leworęczne potomstwo. Jeśli jesteś praworęcznym rodzicem leworęcznego dziecka, nawet nie próbuj „przestawić” go na praworęczność, to może spowodować tylko obopólną frustrację. Postaraj się jednak zadbać jak najlepiej o jego potrzeby. Niezbędny będzie zakup odpowiednich nożyczek, warto także zwrócić uwagę, żeby tusz w długopisie się nie rozmazywał (znajdziesz nawet długopisy odpowiednio dla leworęcznych wyprofilowane). Współczesny świat co raz lepiej dostrzega potrzeby osób posługujących się lewą ręką i oferta produktów im dedykowanych stale się zwiększa. Nie walcz też jeśli Twoje dziecko pisząc przekrzywia kartkę lub zeszyt. Podobno pochylenie jej pod kątem 45 stopni zgodnie z ruchem wskazówek zegara ułatwia kontrolowanie tego, co już zostało napisane.

Oburęczność

Nie jestem leworęczna, ale przez wiele lat pracowałam w bardzo specyficznym zawodzie, który (przynajmniej w godzinach pracy) wymuszał na mnie oburęczność. Śmieję się, że właśnie dlatego nie mam najmniejszego problemu przy zmianie organizacji ruchu z brytyjskiej na europejską, po prostu wsiadam do auta i jadę.

Naukowcy twierdzą, że używanie obu rąk korzystnie wpływa na intelekt, dlatego mam dla Ciebie propozycję. W sobotę 13 sierpnia, z okazji Dnia Osób Leworęcznych zorganizujcie sobie rodzinną zabawę i używajcie ręki, która akurat nie dominuje. Możecie wymyślić jakąś nagrodę i próbujcie wzajemnie „przyłapać się” na działaniu rutynowym. Ten członek rodziny, który otrzyma najmniej punktów karnych – wygrywa.

Będzie to także wspaniała okazja do porozmawiania z dziećmi o odmienności i o tym jak ubarwia ona nasz świat.

Please follow and like us: