Międzynarodowy Dzień Wróbla

Międzynarodowy Dzień Wróbla

Niemal trzy lata temu , przy okazji Mundialu 2018, odwiedziliśmy Wołgograd. To miasto mnie i Arkowi skojarzyło się z Polską wczesnych lat dziewięćdziesiątych. Wrażenie to spotęgowało jeszcze rozćwierkane stadko wróbli urządzające sobie „kąpiel” w piasku. Siedzieliśmy w ogródku restauracji, do której zajrzeliśmy na obiad i obserwowaliśmy scenkę, której w moim rodzinnym mieście nie mam już szans zobaczyć.

Cywilizacja

W Polsce i wielu innych krajach Starego Kontynentu wróble zostały objęte ścisłą ochroną gatunkową. Znikają z naszych miast w wyniku zmian cywilizacyjnych. Docieplamy budynki zabierając im miejsca lęgowe. Zabezpieczamy nasze odpadki w szczelnych altankach śmietnikowych i zawiązanych workach, uniemożliwiając im podkradanie resztek. Niegdyś najpopularniejsze małe ptaki nad Wisłą bezpowrotnie utraciły swój prymat.

Międzynarodowy Dzień Wróbla

Dziś Międzynarodowy Dzień Wróbla, warto więc zastanowić się czy kuzyni Elemelka naprawdę są nam potrzebni.

Najprostszą i najczęściej przytaczaną odpowiedzią jest historia, która wydarzyła się w 1958 roku w Chinach. Źle prowadzona gospodarka rolna doprowadziła w tym kraju do dramatycznego spadku produkcji żywności. Komunistyczny rząd nie mógł jednak przyznać się do nieudolności, więc (jak to zwykle w takich sytuacjach bywa) wskazał „wroga narodu”. Padło na wróble. Cała rzesza aktywistów partyjnych ruszyła więc do walki z rzekomo niszczycielskimi szkodnikami. Ostatecznie niemal wytępiono wróble w tym kraju. Na skutki nieprzemyślanych, ludzkich działań nie trzeba było długo czekać. To czego nie zniszczyła kolektywizacja i centralizacja gospodarki rolnej, padło ofiarą plagi szarańczy niewytępionej przez wróble.

Po co komu wróble?

Chociaż wróble są raczej roślinożerne, w okresie lęgowym karmią swoje pisklęta także owadami. Może wydawać Ci się to mało ważne, ale eliminują w ten sposób ze swojego otoczenia pokaźne ilości na przykład kleszczy. Zastanawiam się czy duży wzrost przypadków boreliozy notowany w ostatnich latach nie pozostaje całkowicie bez związku z dramatycznym spadkiem populacji tych małych ptaków.

Życie Ćwirków we współczesnych miastach do najłatwiejszych nie należy. Padają ofiarami drapieżnych ptaków lub wychodzących kotów. Są wciąż płoszone i przeganiane z miejsca na miejsce, a (co może zaskakiwać) nie są przystosowane do długiego latania. Ich kłopoty potęguje jeszcze zniknięcie z miast innego gatunku zwierząt – koni. Pamiętam jeszcze takie czasy, gdy wóz z koniem nie szokował mieszczuchów. Teraz widujemy je jedynie przy eleganckich dorożkach w miejscowościach turystycznych. Możesz zapytać cóż wspólnego mają te małe ptaki i wielkie ssaki? Odpowiedź jest banalnie prosta – owies. Wróbelki uwielbiają podkradać koniom owies.

Elemelek czy Ćwirek?

Na koniec jeszcze jedna bardzo ważna „wróblowa” kwestia. Często spotykam się z kardynalnym błędem popełnianym przez znajomych. Pragnę z całą stanowczością podkreślić, że Wróbelek Elemelek i Wróbel Ćwirek to zupełnie inne ptasie osobowości i nie należy ich ze sobą mylić!! 🙂

Mam nadzieję, że jeszcze przez wiele lat Międzynarodowy Dzień Wróbla będzie dla Europejczyków świętem małych sąsiadów, a nie wspomnieniem wymarłego gatunku.

Please follow and like us: