Słowa, słowa, słowa…

slowa-slowa-slowa

Polityka

W ostatnim tygodniu przez Polskę przetoczyła się fala kobiecych protestów, a ich skala zupełnie zaskoczyła rządzących. Niestety część z nich zareagowała, jak większość mężczyzn przypartych do muru – zaatakowała i to na oślep. Skala i poziom tych ataków momentami odbierały mi mowę, a to naprawdę zdarza się rzadko. Mężowie i ojcowie wypowiadali publicznie słowa, które nie powinny padać nawet w najpodlejszych spelunach. Obrażali wygląd i prowadzenie się kobiet uczestniczących w protestach, sprowadzali je do roli obiektu seksualnego, a w najlepszym razie je lekceważyli. Jeżeli dodać do tego, że owi panowie najczęściej na co dzień głoszą przywiązanie do tradycyjnych wartości rodzinnych, wiary katolickiej i rycerskiego podejścia do kobiet, to ręce naprawdę opadają i pozostaje współczuć rodzinom owych „dżentelmenów”. Całym rodzinom.

Ważcie słowa Ojcowie!

Jestem głęboko przekonana o dużej roli ojców w wychowywaniu dzieciaków, pisałam o tym nie raz. Na przykład tutaj:

Ojciec też rodzic

Pomijając panów, którzy nie skorzystali ostatnio z doskonałej okazji, żeby się nie wypowiadać, których nazwiska łaskawie przemilczę (bo nie lubię promować zwykłego chamstwa), to zdarza się, że nasi domowi Panowie czasem coś „chlapną” jęzorem. I dzisiaj o takim męskim gadaniu chcę napisać.

Słowa, słowa, słowa…

W języku polskim , zwłaszcza potocznym, funkcjonuje wiele określeń, które są obraźliwe lub pogardliwe dla kobiet. Są tak popularne, że zupełnie tego nie zauważamy. Laska, rura czy dupa, część facetów uważa je wręcz za komplementy („niezła dupa jesteś”). Całkiem niedawno tłumaczyłam też znajomemu, który zwracał się do swojej siedmiolatki per „ruro”, że rura ma coś wspólnego z przetykaniem. Był szczerze zaskoczony, podobnie jak jego żona.

Drogi Ojcze! Zanim powiesz coś do swojej córki lub po prostu w jej obecności o córce kogoś innego, pomyśl proszę, czy chciałbyś, aby w ten sposób wypowiadali się o Twojej królewnie jej szkolni koledzy… Naprawdę chciałbyś, żeby Twoja córeczka była dla kogoś „niezłą dupą”?!

Jestem przekonana, że wielu mężczyzn po prostu nie zastanawia się nad tym, jak bardzo seksistowskie i pogardliwe są te określenia. Po prostu „od zawsze” funkcjonują w naszym słowniku, nawet kobiety nawzajem tak się określają. Chciałabym, żebyś się nad tym poważnie zastanowił.

Pomyśl zanim powiesz

Głęboko w naszych mózgach zakorzenionych jest także wiele stereotypów płciowych, które często bezmyślnie przekazujemy naszym dzieciom w codziennych rozmowach. Uświadomienie sobie tego, że istnieją, może pomóc nam przerwać ten chory ciąg. O czym piszę? Pozwól, że opowiem pewne zdarzenie…

Niedawno odwiedzili nas znajomi. Bardzo miłe małżeństwo. Młodzi, inteligentni, ambitni. Rodzice koleżanki szklonej H. Rozmowa toczyła się w miłej atmosferze, taka z gatunku o wszystkim i niczym. Jednak w pewnym momencie napotkałam pełne zaniepokojenia spojrzenie A… Sprawdzał, czy potrafię się opanować i nie skomentować wypowiedzi naszego gościa na temat jakiejś jego znajomej. Zapytany o to czy ona jest atrakcyjna odpowiedział, że ma krótkie włosy, a dla niego to już nie kobieta. Przemilczałam, ale nie potrafiłam przestać o tym myśleć i dlatego dzisiaj zmieniałam zaplanowany temat posta.

Zastanów się: jaki komunikat dostają dwie najbliższe mu kobiety. Ta młodsza – najważniejsze, żebyś była ładna (a gdzie mądra, dobra, miła, samodzielna?!). A ta starsza (tu wrócę do posta o kobiecych piersiach) – dla mnie jesteś kobietą tylko jeśli wyglądasz jak modelka. Czy ona kiedykolwiek w razie konieczności zaryzykuje chemioterapię lub mastektomię? Szokuje mnie takie podejście. 🙁

To kropla drąży skałę

Wiem, że publiczne wypowiedzi prawicowych polityków i publicystów wzburzyły większość polskich kobiet. Śmiem jednak twierdzić, że dużo bardziej szkodliwe są te, z pozoru niewinne, wypowiedzi zwykłych facetów. W końcu to kropla drąży skałę.

Kocham język polski. Wszystkie jego odmiany. Nieskazitelną, literacką polszczyznę rodem z klasyków. Tą potoczną, codzienną. Wirtuozerskie zabawy językowe genialnego Jerzego Stanisława Leca. A nawet najpiękniejsze na świecie, siarczyste przekleństwa. 🙂 Słowa, słowa, słowa, każdego dnia słyszymy ich tak wiele, jednak język codzienny kryje jednak wiele pułapek. Jesteśmy do niego tak przyzwyczajeni, że nie zastanawiamy się nad tym jaki jest właściwy przekaz tego co mówimy. Posłuchaj proszę uważnie tego co mówią ludzie wokół Ciebie, zastanów się chwilę i reaguj. To wszystko ma znaczenie, zresztą sama zobacz:

Please follow and like us: