Legoland Windsor

Legoland Windsor 1

Tym razem miało być inaczej. Tym razem miało być spokojnie i bezstresowo. Miały być spotkania z rodziną i przyjaciółmi, kawki, ciasteczka i obiadki. Miały być długie rozmowy i wygłupy do późnej nocy. Tym razem planowaliśmy prawdziwy URLOP w Polsce. Udało się zrealizować tylko część z naszych planów. Spotkania i owszem były, rodzina i przyjaciele nie zawiedli, zresztą nigdy nie zawodzą. Gorzej było z mocnym postanowieniem, że tym razem będzie „na spokojnie”. Nie było. Jak zwykle biegaliśmy z obłędem w oczach, próbując załatwić wiele spraw jednocześnie, jak zwykle nie znaleźliśmy czasu na poleżenie do góry brzuchem, nie pomogła nawet nadprogramowa godzina pobytu. Brakowało mi czasu na życie w sieci, przez parę dni nie zajrzałam na bloga. Czyste szaleństwo. Przyjechałam do domu, żeby odpocząć po urlopie. 😉

Będąc w Polsce uświadomiłam sobie, że nie napisałam jednego z planowanych wcześniej postów. Nie podzieliłam się z Tobą wrażeniami z sierpniowej wycieczki do Legolandu w Windsorze. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak to się stało. Pozostaje mi jedynie czym prędzej to zaniechanie naprawić. Pozwól więc, że dzisiaj powrócę myślami do słonecznej, chociaż nie upalnej sierpniowej soboty i powspominam naszą wyprawę.

Ile to kosztuje?

Wycieczka do Legolandu to nie jest tania sprawa. W normalnej cenie bilet kosztuje 60 £ od osoby i trudno znaleźć sensowną zniżkę przy kasie. Dużo lepiej jest (my właśnie tak zrobiliśmy) skorzystać z którejś z licznych ofert promocyjnych. Kupony rabatowe w tym roku rozdawał na przykład Lidl (bezpłatny wstęp dla dziecka) czy McDonald (50% rabatu dla każdego). Widziałam też kupony na różnych batonikach i ciasteczkach sprzedawanych w sklepach. Nawet jeśli przyjedziesz na wycieczkę spoza UK, to miej oczy szeroko otwarte. Latem jest wiele takich promocji i naprawdę można nieźle oszczędzić. 🙂

Legoland Windsor

Windsorski Legoland został otwarty w 1996 roku. Rozciąga się na 150 akrach uroczego parku, w którym znajdziesz mnóstwo atrakcji. Jest to po prostu duże wesołe miasteczko podzielone tematycznie na światy z serii najpopularniejszych na świecie klocków.

Star Wars

Niektóre części, jak ta dedykowana Lego Star Wars, są niesamowitymi wystawami gotowych modeli. „Latające” modele Gwiazdy Śmierci czy Sokoła Millenium na dłużej przykuły uwagę A. Dziewczynki, bo była z nami moja siostrzenica, z radością skrzyżowały miecze świetlne z Lordem Vaderem i pozowały do zdjęcia z Mistrzem Yodą.

Legoland Windsor 2

Lego City

Zupełnie inna jest część parku poświęcona serii Lego City. Tam dziewczynki zdały „egzamin na prawo jazdy” jeżdżąc akumulatorowymi samochodzikami po wydzielonych uliczkach z sygnalizatorami świetlnymi i znakami drogowymi. B chociaż nie przystosowana przecież do ruchu lewostronnego szybko ogarnęła temat. W tej części parku dzieci mogą także zostać strażakami (widziałam tam też niejednego ojca) czy baloniarzami.

Legoland Windsor 4

Miniland

Moją Mamę i mnie zachwycił natomiast Miniland. Większość modeli, które tam się znajdują wykonano w skali 1:20. Zarządca parku informuje, że do wykonania tej jego części wykorzystano ponad 20 milionów klocków, ale mnie bardziej zaimponowała liczba godzin, którą poświęcono na ich złożenie: ponad 95 000. Sama przyznasz, że to robi wrażenie.

Doceniłam też poczucie humoru twórców Minilandu. Spacerując wokół miniatury Szkocji zauważyłam, że co jakiś czas w jeziorze Loch Ness coś tajemniczo bulgocze. 😉

Legoland Windsor 3

Kolejki

Nie udało się nam zobaczyć chyba nawet połowy atrakcji Legolandu. Pewnie jeszcze tam wrócimy, ale tym razem zdecydowanie w środku tygodnia. Być może wtedy będzie nieco mniej ludzi i kolejki do poszczególnych atrakcji będą krótsze. Tym razem, czekając na A i dziewczynki przy kursie prawa jazdy, zdążyłyśmy z Mamą wypić kawę i spokojnie pogadać. 🙂 Jest wprawdzie opcja wykupienia „pierwszeństwa kolejkowego”, ale to dodatkowy i niemały wydatek. O ile dobrze pamiętam około 20 £ od osoby.

Bądź sprytna

Na koniec jeszcze jedna rada. Przy wejściu / wyjściu z parku znajdziesz duży sklep Lego. Można w nim znaleźć, obok samych klocków, naprawdę fajne pamiątki. Rano nie ma w nim zbyt dużo kupujących, natomiast tuż przed zamknięciem parku trudno dopchać się do półek. Istnieje jednak możliwość zrobienia zakupów przed zwiedzaniem i pozostawienia ich w depozycie, a to może oszczędzić Ci wiele nerwów. 🙂

W Legolandzie spędziliśmy naprawdę miły dzień. Znaleźliśmy w nim atrakcje dla sześciolatki, dziesięciolatki, czterdziestolatków i mojej Mamy. 😉 Młodsi i starsi znajdą tam coś dla siebie. Problemem jest jedynie czas. Jeden dzień to zdecydowanie za mało! Zarząd parku znalazł rozwiązanie i tego problemu – tuż obok Legolandu znajduje się hotel Lego. 🙂 Nie ma więc żadnej wymówki. Pora zacząć planowanie wycieczki. 😉

Please follow and like us: