Zamek Kenilworth

My po prostu lubimy zwiedzać. Co i rusz gna nas w różne strony. Lubimy sami oceniać czy gdzieś jest fajnie czy nie. Teraz mamy wreszcie większe możliwości, bo ośmioletnia Hania nie wymaga od nas tak wielu przygotowań. Nie taszczymy już ze sobą przekąsek, pluszaków, o pieluchach nie wspominając. A w dodatku mamy do odkrycia nieznany ląd … Wielką Brytanię.

Anglia turystyczna

Czasem, kiedy rozmawiam ze znajomymi mieszkającymi w Polsce, spotykam się z bardzo niesprawiedliwą oceną walorów turystycznych Zjednoczonego Królestwa. Słyszę, że przecież Anglia nie należy do szczególnie urokliwych krajów i zastanawiam się czemu wśród ludzi pokutuje taka opinia. Jestem zdania i uważam, że Arek je podziela, że każdy kraj może zachwycić swoimi krajobrazami, a UK zdecydowanie nie jest wyjątkiem.

Nie będę pisała, przynajmniej dzisiaj nie, o turystycznych walorach miast takich jak Londyn, Oksford czy Cambridge. To są oczywiste oczywistości, by zacytować klasyka. Chcę napisać Ci o Zamku Kenilworth położonym blisko naszego Rugby i o tym jak Brytyjczycy cudownie pielęgnują bogatą tradycję historyczną swojego kraju.

Zamek Kenilworth

Tak się jakoś składało, że niczym Koziołek Matołek, po szerokim świecie szukaliśmy tego co jest całkiem blisko. Odwiedziliśmy wcześniej odległe Ludlow i pobliski Zamek Warwick, a wizytę w Kenilworth wciąż odkładaliśmy na później. Ostatecznie dotarliśmy tam tego lata i żałujemy, że nie zrobiliśmy tego wcześniej.

Zamek Kenilworth, a właściwie jego ruiny są pozostałościami po ongiś największej twierdzy warownej w Środkowej Anglii. Z potężnych umocnień nie pozostało wiele, podobnie zresztą jak z zabudowań o bardziej pałacowym charakterze, które dobudowywali kolejni jego właściciele. Nie oznacza to wcale, że poza szczątkami murów nie ma tam co zwiedzać. To miejsce bardzo silnie związane z historią Anglii, a szczególną rolę odegrało w czasach elżbietańskich.

Elżbieta I

Za panowania Elżbiety I, której przecież nie muszę Ci przedstawiać, Kenilworth należało do niejakiego Roberta Dudleya. Ów Robert od czasów dziecięcych przyjaźnił się on z królową, a później przez całe lata kochał się w niej beznadziejnie, choć podobno nie bez wzajemności. Elżbieta wiedziała jednak doskonale, że małżeństwo z nim doprowadzić może kraj do poważnego kryzysu politycznego. Czytałam także, że przez lata prowadziła rodzaj gry w polityce zagranicznej, w której szansa na małżeństwo z nią stanowić miała kartę przetargową paru zawartych sojuszy. Odwiedziła jednak zamek swego koniuszego (taką oficjalną funkcję pełnił Dudley na jej dworze) aż czterokrotnie.

Szekspir

Dla królowej wybudowano osobny pałac z prywatnymi komnatami, z którego niestety pozostały jedynie mury. To na cześć Elżbiety stworzono uroczy ogród, odtworzony dziesięć lat temu przez English Heritage opiekujące się budynkiem. Na cześć królowej także odbywały się w zamku bale, pokazy fajerwerków i inne atrakcje. Pisze się nawet o tym, że atmosfera ostatniej królewskiej wizyty zainspirowała Wiliama Szekspira do napisania Snu nocy letniej. Obecność wielkiego dramaturga w Kenilworth nie dziwi, bo jego rodzinne Stratford leży nieopodal.

Historia

Stojąc na dziedzińcu miejsca tak przepełnionego duchami minionych czasów, uświadamiasz sobie jak gwarne ono kiedyś było. Gdy zrozumiesz, że było sceną wielu życiowych dramatów, choć nie zawsze pisanych przez samego Szekspira, wtedy łatwo dać się ponieść tej atmosferze.

Być może (a nawet na pewno) kawa, którą serwują w byłych stajniach nie jest doskonała i ciasta do niej podawane niekoniecznie wznoszą się na wyżyny cukierniczego artyzmu, ale przecież nie o kawę, a o historię w tych naszych wycieczkach chodzi.

English Heritage

Właśnie w Zamku Kenilworth rozpoczęliśmy na serio naszą przygodę z angielską historią. Skorzystaliśmy z oferty zostania członkami English Heritage. Jest to towarzystwo, które objęło swoją opieką Kenilworth i wiele innych zabytkowych miejsc w Anglii. Szczegóły możesz znaleźć na ich stronie:

English Heritage

Jego członkowie po uiszczeniu składki otrzymują bezpłatny dostęp do ponad czterystu historycznych obiektów. W związku z tym mamy już szerokie plany wycieczkowe, częściowo nawet już zrealizowane (odwiedziliśmy legendarne Stonehenge, ale o tym innym razem). Zamierzam je opisywać tutaj, w zakładce „Miejsca w Wielkiej Brytanii”. Być może przydadzą Ci się one jeśli mieszkasz na Wyspach lub planujesz wizytę. A może? … A może uda mi się Ciebie przekonać, że Anglia naprawdę nadaje się na urlop?

Please follow and like us: