Uporządkuj myśli

uporządkuj myśli

„Wiatr nigdy nie jest pomyślny dla żeglarza, który nie wie do jakiego portu zmierza.”
Seneka

Priorytety

Nie można być uporządkowanym i zorganizowanym, nie znając swoich priorytetów i oczekiwań. Zauważyłaś jak wiele poradników dotyczących przeróżnych aspektów naszego życia rozpoczyna się od rozdziału lub rozdziałów mówiących: „zastanów się co chcesz osiągnąć”? Trenerka fitness mówi: „żyj w zgodzie ze sobą”. Ekspert od dekorowania wnętrz powtarza: „żyj w zgodzie ze sobą”. Specjalista medycyny naturalnej nawołuje: „żyj w zgodzie ze sobą”. A my? A my z uporem maniaka wtłaczamy się w różne niepasujące nam formy dostosowując się do nich zamiast poszukać sposobu na przystosowanie ich do naszych potrzeb. Jennifer Ford Berry swoją książkę zaczyna od rozdziału: „Uporządkuj siebie” i daje parę cennych rad.

Uporządkuj myśli

Moim zdaniem najważniejsza jest ta dotycząca ogólnych pomysłów na życie. Namawiam Cię wraz z Jennifer do paru chwil refleksji nad Twoją (i tylko Twoją) wizją Twojego życia. Odpowiedz sobie na pytania jak ono wyglądałoby, gdybyś mogła dosłownie wszystko. Gdzie byś mieszkała? Jak wyglądałby Twój dzień? Co z tego co robisz teraz robiłabyś częściej? A co rzadziej? Co robiłabyś dla przyjemności? Oczywiście to są tylko przykładowe pytania – wskazówki. Poświęć chwilę na wyobrażenie sobie życia, jakim chciałabyś żyć. Mnie najlepsze pomysły przychodzą do głowy w łazience, więc od siebie dorzucam pomysł na ciepłą kąpiel w wannie pełnej bąbelków i pomysłów.

Marzenia do spełnienia

Po co te marzenia? Bo wiele z nich naprawdę możesz zrealizować. Nie obiecam, że zrobisz to w dwa tygodnie, ale działając konsekwentnie jesteś w stanie to zrobić! Nie chcę brzmieć, jak tani trener personalny, ale wiem, że z Twoich marzeń będziesz w stanie stworzyć długoterminowy plan na rok czy dwa, który sprawi, że zbliżysz się do wersji idealnej.

Wiedząc już do czego zmierzasz, wykorzystaj następną kąpiel 🙂 na stworzenie listy życiowych priorytetów. Listę 10 spraw najważniejszych w TWOIM życiu. A kiedy lista powstanie miej ją zawsze pod ręką i przypominaj ją sobie jak najczęściej.

Pora na następny krok. Zastanów się proszę jakie sprawy najbardziej zaprzątają Cię każdego dnia. Porównaj tą listę z listą Twoich priorytetów. Co Ci nie pasuje? Im większa ilość najbardziej czasochłonnych codziennych zajęć pokryje się z Twoją listą priorytetów, tym lepiej. A co gdy prawie wcale lub wcale się nie pokrywają? Być może, a nawet bardzo prawdopodobne, że do dnia dzisiejszego żyłaś według priorytetów innych, jednak można to zmienić. I dlatego potrzebować będziesz planu działania. Łatwo powiedzieć? Łatwo zrobić!

TWOJE życie

Stwórz kolejną listę. 😉 Nie powinna być zbyt długa (bo uznasz, że nigdy nie uda się jej zrealizować) ani zbyt ogólna (zapis „zmienić pracę na lepszą” nic Ci nie powie). Wybierz sobie z listy spraw najbardziej czasochłonnych tą, która najbardziej kłóci się z Twoimi priorytetami (prawdopodobnie będzie to też sprawa, która najbardziej Cię gnębi) i przemyśl jak możesz to zmienić. Nie bój się przestać zadowalać innych kosztem swoich priorytetów. Nie bój się zacząć żyć swoim życiem. Ci, który Cię kochają, docenią to i zostaną przy Tobie, by Cię wspierać, nie bój się prosić ich o pomoc. Ci, którzy do tej pory Cię wykorzystywali, znikną w Twojego życia i to też jest dobra wiadomość.

Małymi krokami do celu

Chciałabyś zmienić pracę? OK. Na jaką? No tak, ja też chciałabym być rentierką. 🙂 Inne pomysły? Już wiesz? Super. Teraz zastanów się jakie umiejętności są Ci potrzebne, jakie już posiadasz, a czego musisz się jeszcze nauczyć.
Załóżmy, że zawsze marzyłaś o tym, żeby być krawcową i nadal kochasz szycie, ale pracujesz jako księgowa, bo krawcowe zarabiają w Polsce za mało. Rozejrzyj się. Inspiracje są wszędzie, trzeba tylko otworzyć oczy.

W programie Marthy Steward widziałam dwie dziewczyny, które kupują w secondhandach ubrania z ciekawych materiałów i tworzą z nich wyjątkowe kreacje. Nic wymyślnego, ale co za fantastyczna sprawa mieć kieckę jakiej na pewno nie spotkasz na ulicy. 😀 Początkowo robiły to tylko dla siebie i znajomych, teraz mają własny sklep, jeśli dobrze pamiętam w Nowym Jorku. Poszukaj w internecie sposobu na sprzedanie tego typu ciuchów (na przykład Etsy) w Polsce i na świecie coraz więcej jest osób, które chcą wyglądać inaczej. Nie będzie łatwo, ale świadomość, że zaczęłaś robić coś dla siebie, dodaje skrzydeł.

Wiem, bo każdego dnia siadając do pisania postów na tego bloga, czuję jak je rozwijam.

Please follow and like us: