Zorganizuj codzienność

coffee-690349_1280

Dzisiaj spróbuję odczarować słowo „rutyna”, bo rutyna kojarzy się z nudą, z monotonią. Tymczasem rutyna jest Waszym największym sprzymierzeńcem. Przemyślana rutyna dnia codziennego może wygospodarować więcej czasu niż się spodziewacie.

Jak dobrze wstać skoro świt…

Zacznijmy od początku. Chyba zgodzicie się ze mną, że to jak rozpoczynamy dzień ma wpływ na jego resztę. Jeśli rano biegacie po domu z obłędem w oczach, poganiając wszystkich domowników, to jest duża szansa, że zapomnicie czegoś zabrać, na zdenerwowanie, które potem trudno będzie wyciszyć. Zorgnizujmy poranki tak, by stały się dobrym początkiem dobrego dnia. Wymagać to będzie znowu poważnego zastanowienia się jakim typem jesteście Wy i Wasi domownicy – typem skowronka czy sowy. Ja jestem sową, ciężko mi rano wstać i powoli wchodzę w dzień. Dlatego ograniczyłam swoją poranną aktywność do minimum. Poskładanie łóżka, śniadanie, szybka toaleta. Wszystko przygotowuję wieczorem, to daje mi pewność, że niczego nie zapomnę, kiedy wciąż przysypiając szykuję się do wyjścia.

Świetnym pomysłem rodem z książki Jennifer jest tak zwana droga startowa, czyli wyznaczenie w przedpokoju miejsca dla każdego domownika, w którym znajdzie się miejsce na przedmioty niezbędne do zabrania rano. Ponieważ znam możliwości mieszkaniowe polskich mieszkań proponuję przearanżowanie pokojów domowników tak, by w nich stworzyć jedno takie miejsce. O wiele łatwiej zabrać ze sobą rzeczy, które zgromadzicie w jednym miejscu niż te rozsiane po całym domu. Bardzo ważne jest oczywiście przestrzeganie tego, by te rzeczy znalazły się na swoim miejscu, ale to już kwestia wyrobienia odpowiedzniego nawyku. 🙂

Zachodźże słoneczko

Równie ważne jak rozpoczęcie dnia jest jego zakończenie. To co teraz napiszę, to będzie najważniejszą radą zawarta w tym poście, w dodatku nie jest to nic nowego i wszyscy doskonale to znają. Niestety ciężko zastosować ją w praktyce. Rada ta brzmi: „Nigdy nie przynoście kłopotów z pracy do domu”. Wasz dzień pracy już się skończył, jesteście w domu. Nie okradajcie się z czasu wolnego, poświęcając go na sprawy, których nie zmienicie. Najlepiej jak mogliście pracowaliście przez ostatnich osiem lub nawet więcej godzin, teraz pora na relaks. Wypoczęci i wyspani będziecie bardziej efektywni następnego dnia.

Dobre jest wprowadzenie popołudniowej rutyny dla wszystkich domowników. Jeśli, tak jak ja ograniczyliście zajęcia wykonywane rano do minimum, więcej zadań będziecie mieli przed sobą popołudniu i wieczorem. Mnie to specjalnie nie przeszkadza, bo koło osiemnastej mam nowy zastrzyk energii.

Ważniejszą z propozycji Jennifer jest wspólna rodzinna kolacja. Wiem, że trudno każdego dnia zebrać całą rodzinę przy stole o jednej porze, ale wiem też, że najłatwiej jest zrobić właśnie w porze kolacji niż jakiegokolwiek innego posiłku. Być może nie będzie to możliwe każdego dnia, ale spróbujcie wspólnie ustalić, że to rodzinna sprawa priorytetowa. Wspólne posiłki to doskonały czas do rozmowy, a kolacje w naturalny sposób stają się podsumowaniem każdego dnia i planowania kolejnych.

Zorganizuj codzienność

Tyle teorii, a jak uporządkować swoje dni w praktyce? Trzeba zrobić listę! Listę spraw niezbędnych do zrobienia każdego poranka/wieczora. Wiadomo im krótsza jedna, tym dłuższa druga. Ważne by ustalając listę poranną przynajmniej orientacyjnie obliczyć czas niezbędny na każdą z czynności i nastawić budzik odpowiednio wcześniej. Ja dodaję jeszcze półgodzinny zapas. Kwadransik na przyjemność włączenia drzemki w budziku i kwadrans na nieprzewidziane opóźnienia. Dobrze byłoby gdyby poranna lista zawierała pościelenie łóżek, dom nabiera wtedy bardziej uporządkowanego wyglądu. Poza tym zaczynamy dzień od zaznaczenia pierwszej pozycji na liście spraw do zrobienia, a to poprawia humor. 😉

Wieczorna lista powinna koniecznie zawierać czas wyciszenia dla małych i dużych też. Nie zapominajcie, że każdy niezależnie od wieku potrzebuje snu. Dorośli około 6 -7 godzin, dzieci oczywiście więcej.

Co jest dobre dla dzieci – jest dobre dla dorołych

Kiedy Wasze dzieci były niemowlakami, na pewno odkryliście, że wieczorna rutyna i stałe pory chodzenia spać pozwalają maluszkom łatwiej się wyciszyć i lepiej spać. Teraz ostatnia już ważna informacja – u dorosłych to działa tak samo! Spróbujcie sami, zwłaszcza jeżeli macie problemy z zasypianiem albo wysypianiem się.

A w następną sobotę pogadamy o organizacji całego tygodnia.

Please follow and like us: