Zorganizuj rok 2016

notebook-428293_1920

Kolejny rok zmierza do szczęśliwego końca. 🙂 Nadchodzący pozostaje dla nas niezapisaną kartą i ma ogromny potencjał. Możecie sobie wyobrazić, że ten 2016 rok będzie najpiękniejszy w Waszym życiu? A może! Najwyższa pora sobie go zaplanować, a organizacja kalendarza rocznego może odegraż w tym kluczową rolę.

Kalendarz roczny

Od wielu lat (mogę nawet zaryzykować stwierdzenie, że od zawsze), bo mniej więcej od ćwierćwiecza, korzystam z kalendarzy książkowych i dzisiaj spróbuję Was przekonać do takiego właśnie rozwiązania. Powiem więcej – powinniście mieć JEDEN duży kalendarz łączący sprawy zawodowe i domowe, bo tylko w ten sposób unikniecie prawdopodobieństwa nałożenia się terminów.

Jakie korzyści przyniesie Wam zapisywanie zadań w kalendarzu? Po pierwsze i najważniejsze, w naturalny sposób zmusi Was do planowania każdego dnia. Kiedy wejdzie Wam w krew zapisywanie w kalendarzu wszystkiego, co urodzi się w Waszych głowach, plan kolejnych dni pojawiać się będzie niemal automatycznie. 🙂 Po drugie, mając wszystko zapisane, nie musicie o niczym pamiętać. Dla mnie to bardzo ważny argument, bo od zawsze należę do zapominalskich. Dobrze zorganizowany kalendarz staje się pamięcią zewnętrzną, jakiej zawsze potrzebowałam. Po trzecie co również nie jest bez znaczenia, planując swoje dni, macie możliwość zaplanowania w nich czasu dla Waszych najbliższych. To bardzo ważne, by planując rzeczy do zrobienia, zaplanować także czas odpoczynku, nie zapominajcie o tym!

Twój wybór

Na rynku możecie kupić wiele różnego rodzaju terminarzy, jednak może zdarzyć się tak, że trudno będzie Wam znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Zanim cokolwiek kupicie, zastanówcie się nad tym czego naprawdę potrzebujecie. Ponieważ ja zapisuję bardzo wiele informacji, optymalny dla mnie jest kalendarz formatu A5, w którym dla każdego dnia zarezerwowano jedną stronę. Ma swoje wady, jest gruby, ciężki i duży, ale i tak mam wrażenie, że jest dla mnie nieco za mały. Brakuje mi w nim planu tygodniowego (takiego na dwóch sąsiadujących stronach), planu miesięcznego i większej części przeznaczonej na notatki. Nie korzystam natomiast wcale z części przeznaczonej na kontakty, bo te mam zapisane w osobnym notesie. Dlatego w nadchodzącym roku przygotuję sobie swój własny, rzec by można szyty na miarę terminarz. Może uda mi się znaleźć coś w internecie, bo wiele osób (zwłaszcza w USA) tworzy terminarze gotowe do pobrania i wydrukowania. Jeśli nie, skorzystam z dostępnej w necie strony do tworzenia grafiki Canva i samodzielnie coś takiego zrobię. A potem chętnie się z Wami podzielę. 🙂

Organizacja kalendarza

Jest 28 grudnia, mogę założyć, że nowiusieńki, gotowy do zapisania kalendarz leży już w jednej z Waszych szuflad. Pozwólcie, że podzielę się z Wami moimi sposobami planowania. Przez ostatni rok testowałam system podpatrzony u jednej z koleżanek – kolorowe długopisy. I to działa! Zadania podzieliłam na różne kategorie i przypisałam do nich różne kolory. Na przykład zadania związane z blogiem zapisuję na pomarańczowo, a absolutne priorytety na różowo. W ten sposób już na pierwszy rzut oka widzę jak układają mi się kolejne dni. Mam też uroczy ciemnoniebieski kolor, którym zapisuję swoje drobne przyjemności. Je również planuję, są dla mnie ważne, bo ja jestem ważna dla siebie. 🙂 Co jeszcze zapisuję? Na fioletowo – dania obiadowe, kiedy brakuje mi inspiracji, przekartkowuję terminarz i zawsze coś wymyślę. 🙂 Swoim własnym systemem oznaczam też zadania wykonane. Kiedy biorę się za któreś z nich stawiam przy nim ukośną kreskę. Kiedy je kończę stawiam drugą, tworząc w ten sposób znak X.

Osobiste Centrum Organizacji

Mój kalendarz jest moim centrum operacyjnym. To w nim przechowuję swoje listy rzeczy do zrobienia, listy pomysłów prezentowych dla rodziny i przyjaciół, listy pożyczonych rzeczy do zwrotu, a także listy książek, które chciałabym przeczytać, czy filmów do obejrzenia. Nie mam w nim tylko jednej, bardzo ważnej listy. Mianowicie listy projektów do zrealizowania. Czemu? Bo taką listę mam w aplikacji Nozbe. To doskonałe narzędzie, pozwalające rozbijać poszczególne projekty na konkretne zadania (bo to jedyny rozsądny sposób złapania za rogi dużego projektu), co więcej – jeśli projekt realizować ma więcej niż jedna osoba, możecie w tej aplikacji podzielić się zadaniami. W zasadzie, to oczywista oczywistość, ale zaznaczę, że do swoich projektów możecie mieć dostęp nie tylko z komputera, ale każdego urządzenia mobilnego.

Teraz pewnie zapytacie, czemu nie korzystam z kalendarzy w komputerze czy telefonie. Próbowałam. Gdy tylko zakupiłam sobie smartphone, a potem kompatybilny z nim tablet, porzuciłam swoją książkową cegłę i próbowałam przejść na elektroniczny terminarz. Niestety to nie dla mnie. Wolę swoje ramki, podkreślenia, kolorki. Już tak mam. Jeśli dla Was wygodniejsze są kalendarze w telefonach czy tabletach, to z nich korzystajcie, to super. Sposób planowania powinien być dla Was jak najbardziej przyjazny, to zwiększa szanse na to, że będziecie z przyjemnością korzystać z Waszego terminarza.

Życzę Wam, żeby ten zorganizowany rok 2016 był najlepszym w Waszym dotychczasowym życiu, żeby wszystkie plany i marzenia zapisane w na tych czystych kartkach przed Wami doczekały się swojej realizacji.

Please follow and like us: